Wandale odpowiedzą za zniszczenia. Jak się tłumaczyli?

Region, Sucha Beskidzka, Na sygnale, Wiadomości, 08.11.2017 16:45, red
O tym, że nikt nie jest bezkarny przekonał się mężczyzna, któremu nie uszło na sucho zniszczenie wiaty przystankowej, a także kobieta która postanowiła demolować samochody na parkingu.
Wandale odpowiedzą za zniszczenia. Jak się tłumaczyli?
W połowie sierpnia pracownik Urzędu Gminy Stryszawa poinformował policję, że nieznany sprawca uszkodził wiatę przystanku w Stryszawie. Wandal rozbił szybę tworzącej ścianę. Straty wyniosły 890 zł na szkodę Gminy.

Wówczas czynności podjęte w tej sprawie przez policjantów nie doprowadziły do ustalenia sprawcy bądź sprawców tego wandalizmu.

Policjanci jednak nie dali za wygraną i w dalszym ciągu działali w tej sprawie, czego efektem okazało się ustalenie i w rezultacie rozliczenie wandala. 19-latkowi z gminy Jordanów przedstawiono zarzut uszkodzenia mienia, do którego się przyznał i zobowiązał do uregulowania kosztów związanych z naprawą szkody przez siebie wyrządzonej.

Młody mężczyzna tłumaczył się, że przyjechał do Stryszawy do znajomych na ognisko i będąc pod wpływem alkoholu, pustą butelką „sprawdzał” wytrzymałość szyby przystankowej. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

xxx
Na początku listopada policjanci z Jordanowa otrzymali kilka zgłoszeń o uszkodzeniu samochodów parkujących przy jednym ze sklepów przy ul. Mickiewicza w Jordanowie. Pojazdy miały porysowane karoserie ostrym narzędziem. Do uszkodzeń miało dojść 30 października. Kiedy policjanci spisywali protokoły, dyżurny otrzymał zgłoszenie, że właśnie w tym momencie na parkingu przed wspomnianym sklepem znajduje się kobieta, która rysuje samochody. Na miejsce niezwłocznie udał się patrol zatrzymując 46-letnią kobietę, którą wskazali świadkowie jako tę, która uszkodziła chwile wcześniej przednie lewe drzwi pojazdu marki Suzuki Vitara (powodując straty na kwotę 800 zł).

46-latka przyznała wówczas, że uszkodziła pojazd, gdyż był nieprawidłowo zaparkowany – część samochodu wystawała na chodnik blokując swobodne przejście. Zarysowań dokonała swoim kluczem do drzwi. Policjanci zabezpieczyli nagranie z monitoringu sklepu, na którym zarejestrowane było całe zdarzenie.
Odpowie jeszcze za podobne uszkodzenie dwóch pojazdów w dniu 30 października br, tj. Citroena Picasso /uszkodzona przednia maska/ i VW Crafter /uszkodzone drzwi/.

Niewykluczone, że pokrzywdzonych jest więcej, dlatego policjanci proszą o zgłaszanie się ich do Komisariatu Policji w Jordanowie.



źródło: policja

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

-JOE-, 09.11.2017 05:25

Trzeba było zrobić zdjęcie i zadzwonić po odpowiednie służby a nie rysować po samochodach

specnarz, 09.11.2017 05:13

Bardzo dobrze że ich złapali. Za takie wybryki wandalizmu sprawcy oprócz kar finansowych powinni jeszcze odpracowywać godziny np przy sprzątaniu miasta lub wsi. Wiem że w naszym społeczeństwie zgłaszanie przestępstwa jest źle kojarzone, ale w ten sposób możemy się przyczynić do poprawy porządku czy nawet bezpieczeństwa. Jeśli Twój sąsiad spala śmieci lub meble to bezpośrednio wpływa na zdrowie Twoje i Twojej rodziny.