Pijany spowodował kolizję i odjechał z miejsca zdarzenia, ale nie pozostanie bezkarny

, Na sygnale, Wiadomości, 20.03.2020 14:25,
Badanie wykazało ponad 2,3 promile.
Pijany spowodował kolizję i odjechał z miejsca zdarzenia, ale nie pozostanie bezkarny

Wadowiccy policjanci zatrzymali pijanego kierowcę, który chwilę wcześniej spowodował kolizję, a mimo to kontynuował jazdę. W najbliższym czasie mieszkaniec powiatu wadowickiego będzie się tłumaczył ze swojego zachowania przed sądem.

Jak informuje policja w czwartek (19.03) około godziny 15:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach otrzymał informację, że w miejscowości Kaczyna doszło do zdarzenia drogowego, a jego sprawca – kierowca opla odjechał z miejsca. Zgłaszający przekazał również numer rejestracyjny pojazdu. Policjanci ruchu drogowego, w trakcie dojazdu na miejsce zauważyli podany w zgłoszeniu samochód, który posiadał uszkodzenia pokolizyjne.

Zatrzymany do kontroli drogowej kierowca opla był nietrzeźwy, przeprowadzone badanie na zawartość alkoholu w jego organizmie wykazało ponad 2,3 promile. W trakcie dalszych czynności mundurowi ustalili, że kierujący oplem nieprawidłowo wykonał manewr omijania, w efekcie czego najechał na pojazd marki Man. Mieszkaniec powiatu wadowickiego odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie kolizji drogowej. Grozi mu nawet do 2 lat więzienia.

Policja przypomina: prowadząc pojazd pod wpływem alkoholu stanowisz zagrożenie dla życia i zdrowia własnego oraz innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli masz wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości, zawsze możesz poddać się badaniu na własną prośbę w jednostce Policji.

źródło: policja

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Brak komentarzy