Stare wersalki, meble, deski… to codzienny widok mieszkańców andrychowskiego osiedla [FOTO]

Region, Andrychów, Gospodarka, Wiadomości, 12.01.2018 17:20, PG

Ktoś zna właścicieli tych „gabarytów”?

Stare wersalki, meble, deski… to codzienny widok mieszkańców andrychowskiego osiedla [FOTO]

Jak widać na zdjęciach wykonanych wczoraj mieszkańcy nie stosują się do przepisów związanych z wywozem odpadów wielkogabarytowych. Nawet miesiąc przed terminem zbiórki "gabarytów" oraz zużytego sprzętu elektrycznego, elektronicznego i zużytych opon, niektórzy potrafią wystawić obok altan śmietnikowych swoje śmieci.

W nowym roku na andrychowskie ponownie zawitały stare wersalki, dywany, fotele itp. - To jest po prostu obrzydliwe! Jestem pełna dezaprobaty do takiego działania. – bulwersuje się w rozmowie z nami prezes zarządu Andrychowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Bogumiła Zacny – Sporysz.

- Osiedle jest piękne a obok śmietników stare, brzydkie, paskudne wersalki czy fotele. My staramy się żeby było estetycznie i ładnie, nasi pracownicy codziennie obok śmietników sprzątają a ktoś wyniesie ohydne meble. Jeśli nie zmieni się zachowanie mieszkańców to nie poradzimy sobie z tym problemem – dodaje prezes Bogumiła Zacny – Sporysz.

Należy przypomnieć, że jeśli ktoś wymienia meble na nowe, to te stare powinien wywieźć do PSZOK- u lub wystawić je dopiero w dniu wywozu odpadów wielkogabarytowych. W każdym bloku są pomieszczenia wspólnego użytkowania i tam można przetrzymywać odpady wielkogabarytowe, aż do wywozu.

Fakt jest taki, że jakiś wielkich konsekwencji z wynoszenia „gabarytów” przed terminem ich wywozu nie ma. I można powiedzieć, że na takie zachowanie jest społeczne przyzwolenie.

Czy jednak tak powinno to wyglądać? Każdy czuje się lepiej w ładnym i schludnym otoczeniu, a nie takim jak widać na zdjęciach. Może nasi Czytelnicy znają właścicieli tych staroci?

Zdjęcia wykonane tylko na osiedlu przy ul. Włókniarzy. Z informacji jakie posiadamy gdzie indziej jest podobnie.






Odpady wielkogabarytowe z Andrychowa będą wywożone pod koniec stycznia.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

budyn77, 19.01.2018 07:28

A nie prościej wywieźć prezesa spółdzielni i wójta na taczkach raz w roku?

specnarz, 19.01.2018 05:48

optimal, 19.01.2018 01:07 Tak to zostało skonstruowane że teoretycznie mamy taką możliwość - tyle że na własny koszt musimy wywieźć to na Białą drogę. Tak samo z bloku jak i domu jednorodzinnego.

optimal, 19.01.2018 01:07

Wywóz gabarytów jest dwa razy w roku, czyli nie można kupić do mieszkania żadnego nowego mebla ponieważ piwnice są małe, na korytarzu składować nie wolno więc gdzie ludzie mają to składować. Raz na pół roku wszyscy do brw i zakupy. W między czasie zakupy zabronione. Tylko głupek mógł wymyślić taki system wywożenia.

specnarz, 15.01.2018 07:27

Izik, orientujesz się czy mieszkańcy Spółdzielni składali takie same deklaracje jak mieszkańcy domów jednorodzinnych? Skoro Spółdzielnia jest pośrednikiem to pewnie jako zarządca może przerzucić dodatkowe koszty wynikające z nieplanowanych wywozów na mieszkańców.

igor102, 14.01.2018 18:44

desantowców z różnych części Polski,którzy wylądowali w Andrychowie 8 lat temu interesowało coś zupełnie innego niż dobre zarządzanie gminą...domyślamy się co ;-))) - postawili więc przede wszystkim na PR...czasem dobry czasem prymitywny - co widać po komentarzach niektórych trolli na MN ...bardzo przykre że władze jak własną kieszeń znają wszystkie okoliczne hotele i kurorty natomiast Andrychów oglądają tylko na mapach Google ;-(((

wzroczyny16, 14.01.2018 18:16

Nie mam zamiaru - nie chcę być w żadnej mierze złośliwy ani upie.... ) w stosunku do kogokolwiek, bardzo często bywam za granicą, tam nie jest do pomyślenia taka sytuacja, mieszkańcy osiedla sami dbają o porządek - nikt nie wywali śmieci przed swoim domem - blokowisko to także dom każdego tam zamieszkałego znanego z imienia i nazwiska okolicznym sąsiadom. Jadąc tramwajem bez biletu chętnie go odstąpią , nawet pożyczą ,dając do zrozumienia o co chodzi - mają świadomość i wiedzą doskonale,że ktoś za gapowicza będzie musiał zapłacić - u nas jest przyzwolenie społeczne na wszelkie dziadostwo - ryba smierdzi od głowy. Nie rozumiem pewnych uwag podn adresem prezesa czy też burmistrza , przecież nie będą stać na winklu każdego z bloków - to samo dotyczy straży miejskiej. Winą za ten stan rzeczy należy obarczyć właściciela nieruchomości, nie wyłączając prezesów wspólnot mieszkanoiowych. Tyle w temacie.

igor102, 14.01.2018 16:02

była jeszcze pani ze 118 zarzutami prokuratorskimi...też oczywiście nie pochodziła z Andrychowa....pewna grupa ludzi zrobiła sobie z Andrychowa dojną krowę - na szczęście mleko skończy się w listopadzie...ale co zarobili to ich ;-(((

korbaty, 14.01.2018 12:29

lzik- pytanie czy prezesa z Wieliczki, interesuje bajzel na osiedlu w Andrychowie, skoro o 15 .00 wypad do domciu po dniówce chyba za 500 zl . Poza tym czy on w ogole wie gdzie jest ul. Włókniarzy? Prezes z Wieliczki, burmistrz z Krakowa, zastępca z Oświęcimia, komendant Straży Miejskiej z Brzeszcz. A co ich to obchodzi....

8866640spinderman, 13.01.2018 08:04

Nie jestem zszokowany , że małeckiemu jednemu z prezesów to nie przeszkadza /mieszka w Barwałdzie po lewej stronie jezdni w kierunku do Krakowa/ , ale kobielus ? - widzi tylko to co chce chociaz powinien zauwazyć sterczącą belkę w oczach swego kolegi małeckiego - małe litery zamierzone.

8866640spinderman, 13.01.2018 07:53

Za ten stan rzeczy wszystkich prezesów mieszkalnictwa wywalił bym na zbity pysk - taki stan rzeczy może istnieć tylko w kraju nad wisłą - gdzie służby mundurowe? gdzie burmistrz gminy miejsko-wiejskiej ? - wreszcie gdzie są sami mieszkańcy blokowisk przymykający oczy na to dziadowstwo. Przecież nikt pod osloną nocy nie wywala gabarytów - robią to bardzo często na oczach sąsiadów - wszyscy na około są ślepi? i głusi ? !!!!!!!! .

Izik, 12.01.2018 15:36

A pracowników administracyjno-porzadkowych spółdzielni lub wspólnoty szkoda. Bo to sami mieszkańcy nie szanują ich pracy.

Izik, 12.01.2018 15:33

Małe sprostowanie. Spółdzielnia jest właścicielem nieruchomości. I jako właściciel zgodnie z ustawą o utrzymaniu porządku i czystości ma określone obowiązki w zakresie utrzymania porządku na swej nieruchomości. Zgoda, że częstotliwość odbioru gabarytów świadczy o jakości usługi odbioru odpadów. Ale jeżeli w cenie opłaty za odbiór skalkulowano odbiór raz na tydzień to to oznacza, że nie jest to usługa na żądanie. Za żadanie należy dodatkowo zapłacić. Tyle. Albo metodami porządkowymi poprzez straż miejska wymóc na właścicielu nieruchomości zadbanie o porządek i usunięcie tego badziewia na swój koszt na pszok. Nad świadomością mieszkańców też trzeba popracować i prowadzić akcje edukacyjno-informacyjna. Innym tematem jest kalkulacja opłaty śmieciowej. Zobaczymy jak to będzie w naszej gminie w 2018 r bo ogólnie zbiorka i utylizacja śmieci jest coraz droższa.

sylwia.b, 12.01.2018 14:51

Małe sprostowanie. To nie Zarząd Spółdzielni ma podnosić opłaty za śmieci mieszkańcom. Podatek śmieciowy, czyli opłata jest ustalana przez radę każdej gminy, gmina również zawiera umowę z firmą zajmującą się odbiorem odpadów od mieszkańców, czyli w naszym przypadku ZGK.. Spółdzielnia jest tylko pośrednikiem w przekazywaniu opłaty do gminy, dlatego mamy ją doliczoną do czynszu. Andrychów pod względem gospodarki odpadami jest zabezpieczony fatalnie - rzadki odbiór tego typu odpadów pokazanych na zdjęciach powoduje, że osiedle wygląda tak okropnie. W Wadowicach gabaryty są odbierane raz w tygodniu, a do tego oni opłatę śmieciową mają niższą. Ale tyle co tu się pisało na ten temat... aż nie chce się powtarzać. Tylko żal pracy tych pracowników przy budynkach, niby czysto, a przy altanach sterty śmieci...

Izik, 12.01.2018 14:50

Specnarzu pełna zgoda. Należy bezwzględnie obciążyć właściciela nieruchomości / wspólnotę, spółdzielnie/ dodatkowa fakturę za wywóz tego badziewia. Raz, drugi, trzeci i mieszkańcy bloków sami zaczną się kontrolować i szybko znajdą sprawcę spośród siebie. Panie Prezesie ZGK należy zacząć tak działać.!

specnarz, 12.01.2018 13:37

ZGKiM powinno wystawić ekstra rachunki dla spółdzielni a zarząd spółdzielni podnieść opłaty za śmieci mieszkańcom. Zobaczycie jak się będą wtedy pilnować. A póki co założyć kamery. Na wsi trzeba samemu wywieźć albo składować kilka miesięcy. Na szczęście od niedawna gabaryty są odbierane bezpośrednio z posesji bo wcześniej to jeszcze trzeba było zawieźć do punktu zbiórki. PS: Czy mieszkańcy bloków składali takie same deklaracje jak domów jednorodzinnych, czy ktoś to kontroluje co do ilości odpadów segregowanych i zmieszanych?