Podejrzane mięso również w Małopolsce. Trwają kontrole

, Gospodarka, Wiadomości, 01.02.2019 17:00, red
Jest stanowisko wojewódzkiego lekarza weterynarii.
Podejrzane mięso również w Małopolsce. Trwają kontrole
Afera z podejrzanym mięsem wybuchła kilka dni temu. Dziennikarz "Superwizjera" TVN zatrudnił się w ubojni i udokumentował produkcję mięsa z chorych i padłych zwierząt. Zwierzęta te powinny trafić do utylizacji, a były przerabiane na mięso przeznaczone do normalnej sprzedaży. Po emisji reportażu wszczęto śledztwo w sprawie zakładu znajdującego się powiecie ostrowskim na Mazowszu. Okazało się, że podobnie jest w wielu innych rejonach w kraju.

Trwają kontrole. Na dwie tony mięsa z chorych i padłych krów natrafiono również w Małopolsce - na terenie powiatu nowosądeckiego.


- Mięso pozyskane w zakładzie, w stosunku do którego nie udokumentowano przeprowadzenia weterynaryjnego badania poubojowego, zostało objęte procedurą wycofania z obrotu - poinformował w piątek (1.02) w komunikacie Małopolski Wojewódzki Lekarz Weterynarii.

"Mięso oraz produkty z udziałem zakwestionowanego surowca, znajdującego się na terenie województwa małopolskiego, zostało dostarczone w sumie do : -5 podmiotów będących pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej znajdujących się na terenie 3 powiatów województwa małopolskiego, -39 podmiotów będących pod nadzorem Inspekcji Sanitarnej. Ponadto mięso w ilości 543 kg zostało wysłane do podmiotów na terenie Słowacji." czytamy w komunikacie lekarza weterynarii.

"Działania Inspekcji Weterynaryjnej województwa małopolskiego są prowadzone na szeroką skalę i obecnie są na końcowym etapie, mają one na celu oprócz dokończenia czynności podjętych w związku z wycofaniem nielegalnie pozyskanego mięsa i jego produktów z rynku działania kontrolne wielokierunkowe na poziomie wszystkich powiatów odnośnie każdego etapu produkcji: począwszy od kontroli zwierząt w gospodarstwie weryfikując dobrostan zwierząt oraz dokumentację odnośnie leczenia zwierząt i zachowania okresów karencji leków, po zarobkowy przewóz zwierząt, pośrednictwo w tym obrocie i skup zwierząt, rzeźnie i zakłady przetwórcze" - informuje wojewódzki lekarz weterynarii.

foto: print screen w TVN

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Keson, 02.02.2019 06:34

Wiekszość naszych sąsiadów wprowadzi zakaz importu miesa z polski wkrótce.Służby weterynaryjne nic nie zrobią z misem które juz zostalo zjedzone a po takiej aferze już wszystkie ubojnie posprzątały zapewne.

zbyszek50, 01.02.2019 18:14

Mnie to osobiście nie dziwi,taki kraj ;dziki kraj