Jest nowy rozkład jazdy. Połączenia do Zakopanego i Szczecina [AKTUALIZACJA]

, Gospodarka, Wiadomości, 20.11.2018 19:20, red
Z Andrychowa bezpośrednio do Katowic, Szczecina i Zakopanego. Zobaczcie szczegóły.
Jest nowy rozkład jazdy. Połączenia do Zakopanego i Szczecina [AKTUALIZACJA]
Nowy kolejowy rozkład jazdy wejdzie w życie od 9 grudnia. Jest w nim sporo nowości - przede wszystkim pociąg Inter City do Zakopanego i Szczecina - te połączenie uruchomione zostały okresowo.

Szczegółowy rozkład z poszczególnych stacji na stronie portalpasazera.pl/Plakaty

A poniżej rozkład ze stacji Andrychów.

xxx

Tymczasem już pojawiają się komentarze, że nowy rozkład został nie do końca dobrze ułożony. Oto list od naszego Czytelnika z Andrychowa w tej sprawie, który przeanalizował niektóre połączenia.

---------------------------------

Od 10.12.2018 r. wchodzi nowy rozkład jazdy. Gdzieś wyczytałem, że rozkład jazdy uzgadniany jest przez małopolski urząd marszałkowski z samorządami. I tak został ułożony nowy rozkład jazdy na trasie Bielsko-Biała – Kraków – Bielsko-Biała, Bielsko-Biała – Wadowice – Bielsko-Biała. Zostały uruchomione nowe połączenia do Zakopanego i Świnoujścia – doskonała wiadomość dla mieszkańców.

I tu jedna łyżka dziegciu…

Gdzieś na stronach urzędu marszałkowskiego wyczytałem, że w zakresie transportu kolejowego ma nastąpić min. zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów, zwiększenie komfortu podróży oraz poprawa dostępności pociągów dla osób o ograniczonej mobilności – niestety kolejny nowy rozkład tego nie potwierdza.

Wydaje mi się, że więcej mieszkańców korzysta ze komunikacji kolejowej jako dojazd do i z pracy/szkoły/uczelni niż turystów lub pasażerów okazjonalnych. A nowy rozkład jazdy w dwóch przypadkach nie ułatwia im życia.

Trasa: Andrychów – Bielsko-Biała – Andrychów:

- pierwszy pociąg z Andrychowa wyjazd 4.20; wcześnie – 15 minut wcześniej niż poprzedni rozkład. Przyjazd do Bielska-Białej 5.20; wcześnie. No ale ktoś dojeżdża jeszcze poza Bielsko do pracy, Ok, jestem w stanie to zrozumieć. A może chodziło o skomunikowanie z pociągiem wyjeżdżającym z Bielska-Białej o 5.21 do Katowic. Ale o 5.12 wyjeżdża pociąg IC do Warszawy – dlaczego w takim razie nie przyspieszono przyjazdu pociągu z Andrychowa o kolejne 10 – 15 minut? Bądźmy konsekwentni! Przecież pasażerowie mogliby skorzystać z połączenia z Warszawą!

- kolejny pociąg z Andrychowa do Bielska-Białej 6.23, przyjazd 7.16 – dwie godziny później – pora wyłącznie dla uczniów i studentów – pracujący w Bielsku już muszą być – po prostu brakuje pociągu z Andrychowa około godziny 5.15 – 5.45,

- powrót z Bielska-Białej: 14.12 - nawet osoby pracujące w pobliżu dworca nie są w stanie zdążyć na pociąg! Kolejny 16.46 – dwie i pół godziny później! Kto będzie czekał? Brak pociągu między 15 a 16. Planowane od 10.12.2018 r. rozwiązanie jest chyba najgorsze – pociąg z reguły wyjeżdżał po 14.30 i to była chyba najodpowiedniejsza pora – po co ta zmiana. Spowoduje wyłącznie rezygnację pasażerów (tych regularnych, nie okazjonalnych) z kolei.

Inne połączenia nowego rozkładu jazdy są raczej ustawione pod tych którzy pracują – więc ten jeden pociąg o 14.12 (którym notabene jeździ chyba najwięcej osób) psuje cały efekt. W tym najgorszym czasie każemy ludziom jeździć busami – a skoro muszą jeździć busem popołudniu to i pewnie rano wybiorą busa. Gdzie tu poprawa dostępności – w tym przypadku działanie odwrotne. Gdzie szukanie klientów/pasażerów - chyba jednak działania zniechęcające.

A gdzie tu działania proekologiczne: w regionie jakość powietrza jest koszmarna i wydaje mi się, że powinniśmy promować ten sposób transportu (to pewnie rola samorządów). Taka zmiana w okresie kiedy w Bielsku-Białej trwają (do końca 2019 r.) uciążliwe inwestycje drogowe, jest naprawdę niezrozumiała.

Podejrzewam, że postulat o uruchomienie dwóch dodatkowych pociągów:

- Bielsko-Biała – Wadowice w godzinach 15.00 – 16.00

- Wadowice – Bielsko-Biała w godzinach 5.00 – 6.00

jest pewnie nierealny.

Postulat ten zgłaszałem za każdym razem kiedy Przewozy Regionalne przekazywały mi do wypełnienia ankietę zadowolenia klienta (chyba w ostatnich latach raz na pół roku). I w związku z tym aż się prosi żeby wyjść naprzeciw oczekiwaniom pasażerów i nie utrudniać im życia.

Być może nie mam racji. Być może są jakieś motywy o których nie wiem. Może pociągi muszą się zgrać z jakimiś innymi połączeniami. Nie wiem czym kierowali się układający nowy rozkład. Z jednej strony prowadzi się szeroką akcję rewitalizacji infrastruktury kolejowej i taboru ale jednak z drugiej nie wychodzi się naprzeciw oczekiwaniom klientów/pasażerów. Ostatnio coraz więcej osób korzysta z kolei ale takim działaniami jak pokazuje nowy rozkład tylko ich zniechęcamy.

Ciekawi mnie czy z Urzędami Gminy w Andrychowie i w Kętach i Powiatowymi Urzędami w Wadowicach i w Oświęcimiu konsultował ktoś nowy rozkład jazdy? Czy ustalanie nowego rozkładu odbywa się jednak poza tymi urzędami.

Wiem, że problem dotyczy obecnie pewnie parudziesięciu osób ale próbując dostosowywać rozkłady jazdy do rzeczywistych potrzeb mieszkańców zachęcimy większą ich ilość do korzystania z kolei – bo w sumie warto.

Inną sprawą jest sposób układania rozkładu. Tyle lat jeżdżę koleją i w sumie nie wiem w jakich terminach, gdzie mam składać propozycje (gmina? powiat? urząd marszałkowski? urząd wojewódzki? przewozy regionalne?) - "zero" informacji. Czy w ogóle mogę takie propozycje składać? Nowy rozkład od 10.12.2018 r. zaprezentowany jest w internecie w formie plakatów dworcowych więc podejrzewam, że obecny rozkład jest już "nie do ruszenia" - pisze nasz Czytelnik.







Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

Juzew, 21.11.2018 08:03

Obecnie jedyny w miarę normalny pociąg z Bielska do Andrychowa o 14:39 jest niemal nabity do fulla. Zdążają na niego bez problemu pracownicy z pierwszej zmiany. Uczniowie z bielskich liceów też na niego ledwo zdążają. Po przesunięciu go o pół godziny wcześniej z pewnością spadnie liczba pasażerów. Kiedyś jeden pociąg też odjeżdżał z Bielska po 14, natomiast był drugi w okolicach 15 i po 16. Te o 15 i 16 były zawsze pełne. Z drugiej strony (w drugą stronę) rano był pociąg którym można było zdążyć na 6, bez problemu zdążyć na 7 do pracy i do szkoły na 8. Bez dwóch zdań, jak w liście animowanego Czythelnika brakuje co najmniej jednego połączenia do i z Bielska.

aleocochodzi, 20.11.2018 21:47

Uruchamiając większą liczbę połączeń w dobrych porach przy trwającym remoncie drogi do Bielska to byłaby szansa na przejęcie na stałe dużej liczby pasażerów.

aleocochodzi, 20.11.2018 21:41

Odświerzacz powietrza o zapachu spalin poleca firma Jan i S0.

Starybrat, 19.11.2018 17:55

Do Bielska powinien jeździć pociąg co godzinę, zwłaszcza w godzinach dojazdu/powrotu z pracy, nie byłoby problemu z drogimi, brudnymi, śmierdzącymi busami- czy ktoś się też spotkał ze smrodem spalin wewnątrz busa? Konkurencja bardzo wskazana.