Jest decyzja środowiskowa dla budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej

Region, Wadowice, Andrychów, Kalwaria Zebrzydowska, Kęty, Gospodarka, Wiadomości, 04.07.2018 15:15, red
To „zielone światło” dla budowy nowej drogi przez Kęty, Andrychów, Wadowice, ale czy znajdą się pieniądze?
Jest decyzja środowiskowa dla budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej
Od 2 lat wszelkie prace dokumentacyjne nad BDI, czyli nową drogą ekspresową z Bielska-Białej do podkrakowskiego Głogoczowa, były wstrzymane. Wszystko z powodu odwołania złożonego przez burmistrza Wadowic do wydanej w 2016 roku decyzji środowiskowej dla BDI.

Decyzja środowiskowa to dokument kluczowy dla dalszych losów tej inwestycji. Pozwala inwestorowi zlecić wykonanie projektu tej inwestycji.

2 lipca Generalny Dyrektor Ochrony Środowiskowa wydał informację o zakończeniu postępowania odwoławczego. Decyzja środowiskowa została utrzymana w mocy.

Teoretycznie więc inwestor – Generalne Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad – może pracować dalej nad BDI. Tyle, że na razie nie ma na ten cel pieniędzy. Pocieszające jest to, że BDI została wpisana w ub. roku na listę dróg ekspresowych w Polsce przewidzianych do budowy w najbliższych latach. Są więc szanse, że rządzący mając „zielone światło” poszukają funduszy na ten cel.

Tyle że władze Wadowic nadal będą blokować inwestycję. Wydana 2 lipca decyzja jest ostateczna, ale nieprawomocna. Oznacza to, można od niej odwołać się do wojewódzkiego sądu administracyjnego, ale nie wstrzymuje to już prac przygotowawczych. Decyzja środowiskowa zakłada, że na odcinku wadowickim BDI ma przebiegać po południowej stronie gminy. To wariant oprotestowany przez byłe i obecne władze Wadowic. Burmistrz Wadowic zapowiedział, że odwoła się do sądu.

Ciąg dalszy zatem nastąpi....

Wydaje się jednak, że BDI wcześniej czy później powstanie.

Nowa droga ma mieć 61 km. Dla Kęt, Wadowic, Andrychowa, Kalwarii Zebrzydowskiej będzie stanowić de facto obwodnice. Inwestycja ma kosztować 4,34 ml zł.


O BDI mówiono w Sejmie

- Budowa Beskidzkiej Drogi Integracyjnej jest ujęta w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023, jednak jej fizyczna realizacja jest uzależniona od pozyskania dodatkowych środków - w ramach oszczędności przy realizowanych już zadaniach (...) To jedna z większych inwestycji na liście programu - powiedział w środę (4.07) w Sejmie wiceminister infrastruktury Marek Chodkiewicz podczas posiedzenia komisji infrastruktury.

Zapewnił, że mimo braku finansowania prowadzone są prace przygotowawcze dla rekomendowanego wariantu III inwestycji, który przewiduje m.in. budowę 14 węzłów drogowych, 40 mostów, 95 wiaduktów i 31 przepustów. - Nawet jeśli nie uda się zapewnić środków w ramach tego programu, odcinek będzie mógł być przygotowany i traktowany jako jeden z priorytetów w nowej perspektywie Unii Europejskiej - powiedział wiceminister.

Z informacji Ministerstwa Infrastruktury wynika, że realizacja inwestycji planowana jest w systemie "zaprojektuj i buduj" w latach 2022-25 - pod warunkiem zapewnienia finansowania. Procedura wyboru wykonawcy miałaby ruszyć w październiku 2019 r.; koniec realizacji nastąpić we wrześniu 2015 r.

Na posiedzenie komisji infrastruktury zaproszeni byli wszyscy włodarze z regionu, jednak pojawił się na niej tylko burmistrz Andrychowa Tomasz Żak, który przekonywał posłów że budowa tej drogi nie jest potrzebą a koniecznością. Zaapelował także o rozpoczęcie inwestycji etapami poprzez realizację w pierwszej kolejności odcinka od Bielska-Białej do Choczni, bez odcinka wadowickiego.



Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze.

`, 05.07.2018 08:12

"oni tylko obiecują" .............. „Już wkrótce Polacy zaczną wracać z emigracji, bo praca tu będzie się opłacać. Będą nas leczyć dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, dobrze zarabiający nauczyciele będą uczyć nasze dzieci, dobrze zarabiający policjanci będą dbać o nasze bezpieczeństwo. Przy polskich drogach wyrosną nowoczesne stadiony i pływalnie. Czy to możliwe? Udało się w Irlandii, dlaczego ma nie udać się w Polsce? Przecież Polacy to wielki i mądry naród. Polskę też stać na swój cud gospodarczy.”

`, 05.07.2018 08:08

"Co na to pisowska poseł Ewa Filipiak" ............. Zapytaj się jej POwcze to się dowiesz :-0

`, 05.07.2018 08:06

"dobrze że burmistrz Andrychowa tak zabiega o budowę tej drogi" .......... Jak zabiega ???

marek-wad, 05.07.2018 07:06

Co na to pisowska poseł Ewa Filipiak która przez wiele lat będąc burmistrzem też zachowała się jak obecnie Klinowski i blokowała budowę BDI ?

aleocochodzi, 04.07.2018 17:07

Jak towarzysz Zdzisław zostanie niezależnym posłem to nie takie rzeczy będziemy mieli w Andrychowie. Będziemy utkani na maxa.

abcabc, 04.07.2018 16:02

dobrze że burmistrz Andrychowa tak zabiega o budowę tej drogi bo efektów działalności posła polaka nie widać.koniecznie ta droga powinna powstawać etapami -najpierw w Andrychowie

mirko2006, 04.07.2018 14:39

xpek- gdzieś Ty się polskiego języka uczył, chyba u Janusza "kurła".

xpek, 04.07.2018 14:33

ten rząt i tak nic nie wybuduje oni tylko obiecują