Ile zarabiam...

Rozmaitości, wyświetleń: 331
ega - 15.07.2010 10:00
"Koko" - jak mówi właściciel mini ZOO w Inwałdzie Paweł Marczyński - to pierwszy potomek rodziny szopów, które już od dwóch lat mieszkają w Inwałdzie. Jest oswojony, ostatnio stał się prawdziwą atrakcją mini ZOO, zwłaszcza wśród dzieci, które chętnie pozują z nim do zdjęcia. To w tej chwili ulubione zajęcie małego szopa.
Obecnie w mini ZOO w Inwałdzie można zobaczyć m.in. osły, lamy, owce kameruńskie, kozy, daniele, papugi, dzikie kaczki, emu, egzotyczne bażanty, kangury, szopy pracze i wiele innych.
ZOBACZ TAKŻE:
Mini zoo: Zwierzęta, ale nie tylko...

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!

Brak komentarzy!















