Lån, czyli kredyty w Norwegii. Czym różnią się od polskich?

, Artykuły sponsorowane, Wiadomości, 10.07.2019 13:29,

Wchodząc w dorosłe życie każdy młody człowiek pragnie wyfrunąć z rodzinnego gniazda. Nie jest to jednak takie proste. W Polsce zakup mieszkania przy średnim poziomie zarobków jest praktycznie niemożliwy. Jednym ze sposobów na zakup pierwszego M jest wzięcie kredytu. Czy w Norwegii jest tak samo?

Lån, czyli kredyty w Norwegii. Czym różnią się od polskich?

Forbrukslån jako pomoc w zakupie mieszkania

Podobnie jak w Polsce młodzi Norwegowie sięgają po kredyty låne, z tą jednak różnicą, że dla nich jest to normalna sytuacja. Częstym wyborem jest forbrukslån, czyli kredyt konsumencki. Może on wynosić nawet 500 tysięcy norweskich koron, co daje około 200-250 tysięcy złotych. Jego główną zaletą jest możliwość przeznaczenia pieniędzy na dowolny cel. Tym samym staje się doskonałym dodatkiem do zakupu nowego lokum. Jak podaje Eurostat około 65% nieruchomości w Norwegii jest obciążona kredytem. Nie jest to jednak zadziwiające, gdyż Norwegowie nie mają zazwyczaj problemów ze spłatą zadłużenia. Według statystyk 98 procent wszystkich låne jest spłacana w terminie. Dzięki temu Norwegowie cechują się bardzo wysokim zaufaniem społecznym, które możemy odczuć na każdym kroku przebywając w tym skandynawskim kraju.

Różnice w rynkach nieruchomości

Istotną kwestią jest również stosunek raty kredytu do średnich zarobków. W Polsce średnie wynagrodzenie w 2018 roku wynosiło 3470 zł, natomiast rata kredytu około 1400 zł. Łatwo można obliczyć, iż praktycznie 40% wypłaty przeznaczone jest na spłatę zadłużenia. Biorąc pod uwagę inne koszty utrzymania okazuje się, że przy przeciętnej pensji i kredycie jesteśmy skazani na życie „od pierwszego do pierwszego”. Inaczej sytuacja przedstawia się w kraju skandynawskim. Tam średnie zarobki oscylują w granicach 42 tysięcy koron norweskich, natomiast rata lån (sprawdź przykładowe tutaj: https://www.tradeup.io/) wynosi przeciętnie 10 tysięcy koron. Norwegowie zatem na spłatę kredytu przeznaczają o wiele mniej, bo około 20% swoich miesięcznych zarobków. Więcej o różnicach pomiędzy krajami możesz znaleźć w artykule Smålån, czyli mniejsze pożyczki w Norwegii. Czym norweskie kredyty różnią się od polskich?

Pomoc w kryzysowych sytuacjach

Co w przypadku, gdy jedno z małżeństwa straci pracę? Jest to z pewnością niekomfortowa sytuacja, a koszty utrzymania nagle spadają na jedną osobę. W przypadku par, które zaciągnęły kredyt w Polsce takie wydarzenie może przysporzyć wielu problemów, a z pewnością generować mnóstwo stresu. Niejednokrotnie zdarza się zwrócenie o pomoc do znajomych lub rodziny, zwłaszcza jeżeli dopiero zaczynamy swoją karierę zawodową. Ostatecznością powinno być wzięcie chwilówki, które ma pomóc w spłacie innych zobowiązań. W przypadku Norwegów mogą oni skorzystać z tamtejszego odpowiednika szybkich pożyczek smålån (przykładowe oferty: https://www.tradeup.io/smalan/). Są one jednak rzadko potrzebne, gdyż nawet jedna zarabiająca osoba może utrzymać rodzinę na całkiem dobrym poziomie.

Lån på dagen, czyli szybki zastrzyk gotówki

W Norwegii istnieją również lån på dagen oraz smålån på dagen, czyli kredyty i pożyczki dostępne w jeden dzień. W kryzysowych sytuacjach z pewnością pomogły niejednej osobie. Dzięki posiadaniu BankID możliwe jest złożenie wniosku kredytowego przez Internet, a po szybkiej weryfikacji podpisanie umowy kredytowej nawet w ciągu kilku godzin od wypełnienia formularza. Oprócz internetowej weryfikacji konieczne jest również posiadanie zaświadczenia o zarobkach. Jednak będąc odpowiednio przygotowanym możemy liczyć na szybką pomoc banku. Czasami spotykane są również pożyczki bez sprawdzania zdolności kredytowej lån uten kredittsjekk. Występują one dość rzadko, jednak w okresie przedświątecznym i wakacyjnym można zauważyć wzrost popularności chwilówek niewymagających sprawdzenia zdolności kredytowej smålån uten kredittsjekk.

Mimo wielu różnic pomiędzy Polską, a Norwegią wielu obywateli sięga po kredyty. Tyczy się to głównie młodych osób, które chcą zacząć swoje własne życie, założyć rodzinę i stworzyć dom. Polskie kredyty hipotecznie niejednokrotnie spędzają młodym sen z powiek pochłaniając większość ich pensji, natomiast Norwegowie mogą skorzystać z różnych låne, które o wiele łatwiej im spłacić.


Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: kontakt@mamNewsa.pl

Brak komentarzy