Czego warto się obawiać przy chwilówce, a czego nie?

, Artykuły sponsorowane, Wiadomości, 31.12.2019 11:15,
Pożyczki pozabankowe obrosły setką mitów i dziwnych przekonań. A przecież to jest najprostsza forma finansowania, która naprawdę nie działa na granicy prawa i nie jest w żadnym razie przekombinowana. Skoro jednak rzeczywistość jest, jaka jest, warto wyjaśnić, co przy chwilówkach może budzić obawy, a co zdecydowanie nie powinno.
Czego warto się obawiać przy chwilówce, a czego nie?

Wpłata weryfikacyjna

Nie tylko nie powinna budzić obaw, ale wręcz powinna cieszyć. To bardzo skuteczna metoda ochrony przed wyłudzeniami. Zgodnie z finance43.com/pl/ranking-chwilowek-i-pozyczek/ - w pewnych przypadkach stanowi utrudnienie, ponieważ trzeba mieć tę złotówkę na odpowiednim koncie, ale jako zabezpieczenie sprawdza się wybornie. Nie należy obawiać się, że firma pożyczkowa uzyska dostęp do poufnych danych – w informacji o przelewie znajdują się te same informacje, które należy podać we wniosku kredytowym i nic poza tym, więc ta procedura nie powinna być powodem do niepokoju. Jest jednak pewien wyjątek, a mianowicie sytuacja, w której wysokość opłaty weryfikacyjnej wynosi 5, 20 albo 50 złotych. To zdecydowanie za dużo i wciąż zdarza się, że w ten sposób działają oszuści podszywający się pod znane marki parabanków.

Weryfikacje telefoniczne

Doradca firmy prawie zawsze skontaktuje się z klientem telefonicznie, aby potwierdzić dyspozycję. Z tym raczej nikt nie będzie miał problemów, choć to, że spora grupa osób alergicznie reaguje na telefony spoza książki adresowej jest w pełni zrozumiałe. Warto też zagłębić się w regulamin i sprawdzić, czy pracownicy parabanku będą mieli prawo do wykonania telefonu do firmy. Żaden przepis wprost tego nie zabrania, więc warto tę kwestię doprecyzować, ponieważ taka weryfikacja zawsze wiąże się z pewnym dyskomfortem. Koniec końców nikt nie lubi się przyznawać do tego, że brakuje mu pieniędzy.

Sprawdzenie w BIK

Większość firm pożyczkowych notowanych przynajmniej na średnim poziomie rutynowo dokonuje weryfikacji w BIK. Nie są to, jak czasem piszą autorzy poradników, sytuacje wyjątkowe. Wiele firm jest wręcz prawnie zobligowanych do wykonania takiej weryfikacji, ale przepisy nie mówią, co należy zrobić z uzyskanymi wynikami, więc teoretycznie można udzielić pożyczki bez odrzucania jakichkolwiek wniosków. W praktyce jednak w ostatnich latach firmy raczej odmawiają kredytów osobom, których historia i wiarygodność kredytowa przedstawiają się naprawdę kiepsko. Sprawdzenia w BIK nie należy się obawiać – jest to również środek, który ma chronić klienta przed zaciągnięciem pożyczki, której nie byłby w stanie spłacić zgodnie z harmonogramem.

Skany dokumentów

I ten punkt jest najbardziej kontrowersyjny. Czy parabank ma prawo prosić o skan dowodu osobistego? Tak. Czy ma prawo uzależnić od jego przesłania wydanie decyzji kredytowej? Nie jest to do końca jasne. Na pewno nie można powiedzieć wprost, że nie ma skanu, nie ma kredytu. Ale jednak należy zastosować procedurę weryfikacji dokumentu. W placówkach terenowych banków klient może zażądać sporządzenia odpisu z dowodu albo naniesienia na ksero (na skan z oczywistych powodów nie) adnotacji o dacie i celu wykonania kopii. W przypadku kontaktów online zwykle akceptowane są dowody na przykład z zasłoniętym zdjęciem – do jego przechowywania na mocy prawa i tak parabanki nie mają prawa, ponieważ nie jest to informacja niezbędna do rozpatrzenia wniosku i obsługi umowy. W praktyce jednak różnie z tym bywa. Warto jednak pamiętać, że wszystko, co jest przesyłane w sieci, powinno być potraktowane jako publicznie dostępne i spróbować innych procedur weryfikacji, nawet jeśli będą nieco bardziej uciążliwe.

Zobacz także

Napisz komentarz

Redakcja mamNewsa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy Internautów. Prosimy o kulturalną dyskusję i przestrzeganie regulaminu portalu. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane. Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu. Wszelkie problemy z funkcjonowaniem portalu, usterki, uwagi, zgłoszenia błędów prosimy kierować na: [email protected]

Brak komentarzy