Z usług jakiego operatora komórkowego korzystasz?

Andrychów, wyświetleń: 1482
Jan Zieliński - 02.03.2010 15:15
To oczywiście czarny humor, ale pisząc poważnie warto zastanowić się, dlaczego tak się dzieje? Jeździmy do innych krajów w tej samej szerokości geograficznej i drogi są dobre, albo bardzo dobre. Dlaczego? Po prostu tam wykonuje się je solidnie, a nadzór podczas budowy pilnuje wykonawcę. Dlaczego nasz nadzór nie pilnuje naszego interesu, jak wydaje się publiczne pieniądze? Tego nie wiem.
Widzę natomiast, jako laik, że 4 miesiące temu zrobiona droga do Rzyk w wielu miejscach nie ma poboczy, jest pofałdowana, tworzą się zastoiska wody, a to po kilku zimach skończy się dziurami. Dlaczego nie ma poboczy, które tak mozolnie wykonywał wykonawca, tego nie wiem? Może użył złego materiału, może źle utwardził, może niestarannie je odwodnił. Tego powinien pilnować nadzór, a zleceniodawca skoro odebrał wykonanie drogi, jak najszybciej reklamować.
Jeżeli tego nie zrobi to będzie tak jak widać na przedstawionych zdjęciach. Najpierw wystąpią małe pęknięcia, potem ubytki i wyskoczą taaaakie dziury. Takie niby nic, pobocze, a ile od niego zależy.
Widziałem w Niemczech, jak na drogach przez całą wiosnę i lato zalepiano (chyba specjalnym lepikiem) maleńkie szczeliny i pęknięcia po to, by nie dostała się pod nawierzchnię drogi woda. Dlaczego? Każdy wie. Z jakiego powodu u nas tak się nie robi, tylko czeka aż powstaną wielkie dziury, których naprawa jest znacznie droższa i mniej trwała? Może nasi gospodarze nam to powiedzą. Bo przecież szkoda naszych pieniędzy, samochodów, a w najgorszym przypadku życia.


Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!
Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!

chore przepisy, które zezwalają na takie fuszerki :(
zgadzam się z "konior"
z tego co pamiętam na drogę na Rzyki starostwo miało ok 8mln wykonawca wygrał przetarg za ok 50% tej ceny więc czego się można spodziewać? na pobocza zamiast tłucznia wysypał resztki z kamieniołomu wymieszane z ziemią. a grubość asfaltu to można mierzyć suwmiarką w milimetrach. Wg mnie przy takich inwestycjach kryterium wyboru powinna być również udzielona gwarancja np. 70% cena 30% gwarancja. Bo lepiej zapłacić 30% więcej i mieć drogę która przetrwa 2x więcej
problemem jest to, że głównym kryterium wg którego firmy wygrywają przetargi na budowę czy remonty dróg jest obecnie C E N A. W każdej gminie wybierają zawsze najtańsze niekoniecznie najlepsze oferty by nie narazić się na jakieś zarzuty typu korupcja itp. Skoro wybierane są najtańsze oferty to efekt tych robót jest później taki a nie inny....Przy tego typu inwesttycjach są pewne granice zbicia ceny. Póxniej to już jest budowlana fuszerka




















