Sonda

Paliwo bardzo drogie. Jeździsz z tego powodu rzadziej samochodem?

Nie wybrałeś żadnej opcji w tej ankiecie!

Tak
Nie


mamNewsa na Facebooku


 
Węgiel, czyli kupujemy kota w worku

Region, wyświetleń: 6895
WASZE NEWSY - 14.02.2011 12:00

Węgiel, czyli kupujemy kota w worku
Chciałbym poruszyć temat zakupu węgla ze szczególnym uwzględnieniem tzw. ekogroszku. W okolicy Suchej Beskidzkiej, Wadowic, Andrychowa, Kalwarii jest wiele składów z węglem, jednak zakup węgla jest bardzo ryzykowny.

Od 10 lat używam ekogroszku do ogrzewania domu i od 10 lat ciągle nie mam pewności co mi przywożą ludzie zajmujący się sprzedażą węgla. Otrzymuję fakturę, na której nie ma żadnych informacji co do kopalni z jakiej pochodzi dany węgiel, jaką ma kaloryczność, % zawartość popioły, granulację, zasiarczenie itd. Kupujemy "kota w worku" za duże pieniądze.

 

Ostatnio zakupiłem ekogroszek, który chyba jest w kopalni traktowany jako miał, a właścicielowi składu musiałem zapłacić po 700 zł za tonę.

 

Przecież ludzie zajmujący się handlem węgla otrzymują od kopalni wraz z dostawą certyfikat na daną partię towaru, określający wyżej wymienione parametry. One jednak nawet nie są wywieszone w gablocie danego dystrybutora, ani wyszczególniane na fakturach dla odbiorcy, gdyż to co otrzymujemy nie pokrywało by się z prawdą.

 

Jesteśmy jako odbiorcy "nabijani w butelkę", płacimy za oszukany rodzaj węgla i tak wkoło co roku. Zakup kotła na ekogroszek to duże pieniądze, powinien do nich być właściwy ekogroszek, aby chronić środowisko a dystrybutorzy to wszystko mają w nosie, byle zysk był jak największy.

 

To bardzo nieuczciwe postępowanie i proszę o tym jak najszybciej napisać. Rozmawiałem ostatnio z bardzo poważnym dilerem węgla na Polskę, który stwierdził, że nie poleci mi nikogo w naszej okolicy na zakup węgla bo prawie wszyscy są.....

 

OPINIĘ NADESŁAŁ:- Tadeusz.

 

ZOBACZ TAKŻE: Zakaz stosowania węgla?

 

Zdjęcia i informacje na portal można wysyłać na adres kontakt@mamNewsa.pl

lub poprzez formularz z lewym marginesie strony

Dodaj do: Wykop ten artykuł! Dodaj na Śledzik! Dodaj na Twitter! Dodaj na FaceBook! Dodaj na Blip! Dodaj na Pinger!     |     Wyślij link

 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!


Komentarze
2011-05-23 08:32:29
dell10:

Ceny zbytu węgla wzrosły o 20,3 proc.

17,5 mln ton zostało wydobyte przez 109,5
tys ludzi w 90 dni pierwszego kwartału. Z
prostego wyliczenia wynika wprost , że
statystyczny "górnik" wydobywa 1600 kg na
szychtę. Taką ilość potrafiłaby ukopać moja babcia
(80 lat )przy pomocy kilofa i łopaty. Mamy więc
uzasadnienie wysokich cen na polski węgiel.


2011-04-21 08:53:11
genowefa:

Musiałam dokupić 1 tonę ekogroszku U ERYKA w Stryszawie - Lachowicach. Jest to Jared. Jest wolny od większej zawartości miału, ale bardzo słaba kaloryczność - to tak na lato się nadaje.


2011-04-08 10:59:13
kicek38:

Rozpoczynają się już zakupy ekogroszku. Chcemy chronić środowisko i ogrzewać domy w miarę ekologicznie. Prosimy więc Urzędy Ochrony Konsumenta o rzeczywistą ochronę "zwykłych zjadaczy" chleba przed oszustami. Prosimy o kontrolę składów opałowych.


2011-03-30 21:10:08
tomek19711:

Bratu przywieziono ostatnio węgiel ze Składu z Batorego..

Zamówił 5t w węglu na 1 rzut oka było dużo miału...

Do tego zważył na pobliskim skupie złomu to po odjęciu masy auta zrobiło się 4,5t;]
Brat zgłosił sprawę do rzecznika praw konsumenta.

Omijajcie skład Na Batorego szerokim łukiem tam nie dość że oszukują na wadze to i na jakości;/


2011-03-09 08:52:51
andrzejP.:

Odradzam kupowanie ekogroszku w Castoramie i innych tego typu sklepach.W workach jest niezależnie od oferowanej ceny dużo miału,wody i co najgorsze bardzo dużo węgla brunatnego.Próbowałem różne oferowane "worki".Spieka się b.szybko spala.Nie pomagają różne ustawienia.Szkoda pieniędzy i nerwów.Kaloryczność żadna.


2011-03-09 08:45:19
gustek1:

W obecnej chwili chyba najlepiej kupić ekogroszek U ERYKA w Lachowicach. Mają dwa rodzaje ekogroszku, jeden się nazywa Jared z Libiąża, czysty, bez pyłu i miału, dobra granulacja, trochę więcej popiołu ale w dobrej cenie 550 zł za tonę. Jest mokry, to trzeba wziąść pod uwagę. Mają jeszcze z Juliusza jak twierdzą - dosyć dobrze wygląda "na oko", ale drogi. Kaloryczność ekogroszku Jared 21 - 22MgJ - trochę mało, ale dobrze się spala. Informacja sprzed 2 dni, (byłem i sprawdziłem).


2011-03-09 08:32:43
genowefa:

Sąsiadowi przywieziono niby ekogroszek Retopal ze składu węgla koło stacji kolejowej w Suchej Beskidzkiej - Głuc-Pol. Normalnie sam miał i pył oraz trochę właściwej granulacji 0.5 - 2.5 mm. Tak pół na pół. Oszukano go ewidentnie. Omijajcie ten skład. Sąsiad będzie składał reklamacje jak mi powiedział.


2011-03-07 21:01:25
gustek1:

Przepraszam - pomyłka w adresie poniżej, ma być :
www.Info-Ogrzewanie.pl.


2011-03-07 20:57:05
gustek1:

Przeszukiwałem strony internetowe poszukując informacji o zakupie dobrego ekogroszku i natrafiłem na stronę www.Infi-Ogrzewanie.pl, gdzie forumowicze wypowiadają się na powyższy temat. Przytoczę tylko kilka wypowiedzi przykładowych - oto one:

NIE MA DOBREGO EKO.JAK CHCESZ TAKI KTÓRY BĘDZIE MIAŁ DOBRE PARAMETRY NIGDY NIE MÓW SKĄD CHCESZ GO MIEĆ. KTOŚ WCZEŚNIEJ NAPISAŁ O KOMBINACJACH SPRZEDAWCÓW I TAK JEST[GDYBY MOGLI SPRZEDAWALIBY KAMYCZKI MALOWANE NA CZARNO. GDZIEŚ OD TRZECH LAT SĄ TAKIE KOMBINACJE ,ŻE JAK NIE KUPISZ NA MIEJSCU[W KOPALNI]TO NIE WIADOMO CO MASZ.

Wiele osób nie wie jaką "długą droge przebywa" ekogroszek lub inny wegiel z kopalni do jego domu. Po drodze ; ktoś zmiesza go z najtańszym groszkiem, poleje wodą i mówi że jest najlepszy bo jest z Juliusza. Najlepszy jednak sposób to; kupić kilka worków z nadrukiem; logo firmy firmy i specyfikacją tzn. granulat , kaloryczność , zawartość siarki i wilgotnośc. Taki woreczek wraz z fakturą zakupu to gwarancja wygranej sprawy !! Gwarantuje, że tylko uczciwi handlowcy opisuję co jest w srodku!!!
A co powinno być ?? granulat- 8-25, kaloryczność 26-27 tys. kJ/kd, wilgotność do 8% , popiół poniżej 6%. I to jest ekogroszek arturro

Eko groszek jest wdzięcznym tematem dla wszelkich składów opałowych(możliwości większe niż na stacjach benzynowych).
Zawsze węgiel był sortowany i na pierwszy rzut oka było widać że to np. kostka, orzech, groszek czy miał i jakakolwiek mieszanka była wykluczona. Eko groszek wygląda jak pospółka z ograniczoną wielkością ziarna i łatwo sobie wyobrazić jakie możliwości taki asortyment daje handlarzom zwłaszcza przy cenach które przewyższają np. markową kostkę. Każde sprzątanie placu po miale piasku i innym badziewiu kończy się na kupie eko groszku a jakie inne zabiegi są wykonywane na tym sortymencie tego nikt nie wie.


2011-03-07 18:58:44
gustek1:

Ciągle idziemy w ostatnich czasach krok do przodu i później dwa kroki do tyłu, dochodzimy do czasów skrajnego PRL-u. Kupowało się wtedy kiełbasę zawiniętą w gazetę. Tak jest i teraz. Nakarmili nas "kiełbaską wyborczą" - wszyscy się cieszyli, że będzie już dobrze i co? ............. Wg. GUS-u połowa Polaków żyje na granicy biedy, a mamy kupować węgiel, krajowy po 700 - 800 zł.



2011-03-07 15:41:44
kicek38:

Mam pytanie, ale obawiam się, że oczywiście w próżnię, bo żaden właściciel składu się nie wypowie( tak przypuszczam ), a to pytanie jest właściwie do nich. Czy macie strony internetowe, bo jeśli nie to je załóżcie. Każdy lub wielu chętnych do zakupu towarów masowych chętnie skorzysta z aktualnych cen, promocji, nowych dostaw itd. My jako konsumenci, będziemy mieć rzeczywisty przegląd sytuacji na rynku i moglibyśmy świadomie dokonywać wyboru zakupu.


2011-03-03 15:00:23
gustek1:

Być może w okolicach Andrychowa jest łatwiej kupić dobry węgiel czy ekogroszek. Ja natomiast chciałbym zakupić dobrej jakości ekogroszek, również nie przepłacając jego wartość, w Suchej Beskidzkiej i jej okolicy. Jeśli ktoś ma dobre namiary, to proszę je podać, gdyż zwykle w maju robię zakup na kolejny sezon zimowy i do tego czasu chcę znaleść porządnego dostawcę.
Jest strona internetowa www.oferteo.pl, gdzie można złożyć ofertę kupna, podając wszystkie parametry jakie się wymaga od dostarczonego sortymentu węglowego. Może znajdzie się dostawca na dostarczenie zamówienia.


2011-03-03 14:17:02
marcin1979:

Po przeczytaniu całego artykułu a zwłaszcza komentarzy jestem bardzo zaskoczony bo wychodzi na to że strach kupować węgiel, muł czy miał itd na jakimkolwiek składzie w okolicy Andrychowa i w samym Andrychowie gdyż jak wynika z komentarzy, właściciele składów opałowych to najzwyklejsi złodzieje;p ? Ja zaopatruje się na jednych z tych składów w okolicy Andrychowa już od 5 lat i nie narzekam..wcześniej brałem węgle muły właśnie od takich mniejszych, okazyjnych dostawców jak np. wspomniany poniżej A. Masłowski i u nich dopiero kaloryczność całkowicie odbiegała od tej która była rzekomo wypisana na świstku;] Myślę że, właścicielom składów zdecydowanie bardziej zależy na jak najlepszej jakości materiału jaki sprzedają niżeli pojedynczym przewoźnikom którzy jak jeden z nich mi kiedyś powiedział: ,,świadczą jedynie usługi transportowe i ich jakość materiału nie interesuje" dodał jeszcze że: ,,ich zarobek zależy od czasu i dystansu jaki pokonali w tym czasie ,a nie od [ciach!] jakie przywieźli";| Ogólnie w Polsce jeśli chodzi o zakup jakiegokolwiek opału typu węgiel muł itd jest ciężkim tematem... mam rodzinę pod Warszawa..niedaleko Kołobrzegu i także narzekają na jakość danego opału a co dopiero nam którzy mieszkamy zaledwie 200 km od kopalni z których zaopatrujemy się w opał...Opał w stosunku do ceny jaką za niego płacimy jest jak cała polska i sytuacja w jakiej się znajduje jak zwykle MARNA;]


2011-03-02 11:27:56
gustek1:

Najgorsze i urągające jest to, że mający składy z węglem przysięgają w tym "katolickim kraju", jak ktoś napisał, że ich ekogroszek to w 100% pewny towar i można go kupić byle jak najszybciej, gdyż już będą podwyżki po jeszcze starej cenie - 750 złotych za tonę, gdzie jest 800 kg w tonie.
Takich handlowców należy ujawniać wszędzie, żeby innych nie krzywdzili bezkarnie.


2011-03-01 17:00:54
roko:

marnie to tak nie zarabiają i przywilei różnych też mają sporo inna sprawa to zarobki prezesów itp szefów związków itp itd w sumie to i tak my płacimy ale to inny temat


2011-03-01 14:09:33
freezyear:

Górnicy w sumie zarabiają marnie jak na pracę którą wykonują (ja nie zjechałbym po ziemię nawet za 2 razy tyle:) ). Jak znam życie lwia część dochodu kopalni idzie na pensje dyrektorów, prezesów spółek węglowych, szefów związków zawodowych, członków rad nadzorczych. To są pensje liczone w dziesiątkach a niekiedy setkach tysięcy złotych. Do tego dochodzą luksusowe samochody bo przecież pan prezes byle czym nie będzie jeździł, utrzymanie biur, kierowców, sekretarek. Więc nie ma się co dziwić, że węgiel tyle kosztuje. Ludzie i tak kupią bo nie mają wyjścia.


2011-03-01 11:47:35
roko:

W biznesie nie ma zmiłuj się co bardzo dobrze widać w naszym katolickim kraju najlepiej wykantować i wyzyskać drugiego


2011-03-01 10:50:32
Zaba:

Zwykła chciwość i draństwo... A ludzie przychodzą już po torbę węgla, bo nie mają na więcej... Zastanawia mnie, że w tym na wskroś katolickim kraju taki wyzysk, chamstwo i znieczulica... Przykre.


2011-03-01 09:46:19
roko:

Zarabiają głównie dilerzy pośrednicy i składy lobby węglowe skutecznie blokuje dostawy z zagranicy na razie z rosji i ukrainy wchodzą eksporterzy ale do dużych elektrowni i ciepłowni lobby węglowe jest bardzo mocne rząd też boi się górników a my niestety płaczemy i płacimy praca górnika jest ciężka ale dyrektorzy kopalń itp; bardzo dobrze zarabiają


2011-03-01 09:09:53
gustek1:

Rozmawiałem z jednym z górników kopalni Piast, który powiedział, że kopalnia za jedną tonę węgla otrzymuje poniżej 200 zł. Pytam więc, dgdzie pozostałe 500 złotych, kto je zabiera?. Bo jeśli płacę za ekogroszek 700 złotych, to tak jest. Dowiedziałem się, że węgiel z RPA czy Australii w największym porcie europejskim Roterdamie w Holandii kosztuje 50 do 60 dolarów za tonę. A z tamtąd do naszych portów bliziutko. Oco więc chodzi w tak astronomicznych cenach węgla w Polsce?, jeszcze przy naszych zarobkach?


2011-02-25 17:53:41
freezyear:

Z tym mogłaby być ciężka sprawa. O ile łatwo udowodnić komuś, że sprzedał węgiel z kamieniami to dociekanie czy węgiel ma właściwą kaloryczność, zawartość siarki, spiekalność, popiół, granulacje itd. może być kłopotliwe bo wymaga badań laboratoryjnych. Sprawa pewnie do wygrania i udowodnienia nieuczciwości sprzedawcy ale ile to potrwa i jakie będą koszty trudno powiedzieć.


2011-02-25 17:04:28
gustek1:

Bardzo jestem ciekaw, jakie stanowisko zajął by w takim temacie Powiatowy Rzecznik d/s Konsumentów. Przecież po to jest takie stanowisko, żeby nie dochodziło do oszukiwania ludzi.


2011-02-25 09:37:49
roko:

W Andrychowie na ul.Batorego sami workują ciekawe jak on faktycznie jest eko


2011-02-24 20:02:01
freezyear:

Zapotrzebowanie na ekogroszek jest tak duże, że zawsze znajdzie się klient;)


2011-02-24 17:52:17
roko:

bo oni i tak sprzedadzą jak nie tobie to innym kwestia ceny?


2011-02-24 16:52:15
gustek1:

Zadziwiające w tym temacie i w tej dyskusji jest to, że żaden z dostawców węgla nie zajął stanowiska i nie odpowiedział na stawiane pytania. " Jeśli jestem uczciwym człowiekiem, to wyraźnie mówię nie, ja handluję uczciwie, mam swoją godność".


2011-02-22 14:29:34
genowefa:

@freezyear.
OK - dzieki za te wskazówki.


2011-02-22 11:49:26
freezyear:

Ja brałem u nich Ekores VIP, cena na dzień dzisiejszy kosmiczna (920zł/t), w maju zeszłego roku płaciłem 800zł/t za workowany. Spala się ładnie, widać że kaloryczność nie jest przesadzona, rozpala się na retorcie błyskawicznie, popiołu dokładnie tyle ile podają (7-8%), robi się trochę spieków ale raczej miękkie i niegroźne. Zresztą do Płazy daleko nie jest, można podjechać i wziąść po kilka worków do testów.


2011-02-22 11:44:40
freezyear:

@genowefa
http://resover.eu/index.html
Tutaj masz podaną większość parametrów dostępnych ekogroszów. Tanio nie mają ale ja już 2 razy u nich kupowałem i nie naciąłem się więc warto. I lepiej kupować w lecie, raz że węgiel nie jest mokry, po drugie na jesień mają problemy ze zrealizowaniem wszystkich zamówień z powodu ich ilości i trzeba długo czekać. W naszych okolicach nawet przy małych ilościach można wynegocjować darmowy transport lub niższą cenę. Generalnie ze swojego punktu widzenia polecam...


2011-02-22 11:12:10
genowefa:

@freezyear - dziękuję za przydatne wskazówki. Piszecie, że dobry jest ekogroszek z Chwałowic, Pieklorz i Juliusz., natomiast z Piasta zasiarczony. A może wiecie jakie są ceny z tych kopalni tony ekogroszku? - byłabym wdzięczna za informacje.
A jeszcze kaloryczność może ktoś zna?


2011-02-22 10:18:43
roko:

no z piasta siarka jest ale 25kj pali się dobrze a piec najwięcej zżera przez lato jak się nie pali no chyba że pali się na wodę ale to najlepiej suchym drzewem


2011-02-22 10:11:27
roko:

jak macie nadmuch to można spróbować z miałem też nie jest tani flot jest lepszy od mułu tylko musi być suchy i mało popiołu jest osobiście nie paliłem tani też chyba nie jest może ktoś wie więcej im lepsza kaloryczność tym lepiej no ale cena też w góre zależy jak duży masz dom i czy ocieplony itp ale w 2500 3000 tys na sezon powinnaś się zmieścić


2011-02-22 10:02:26
freezyear:

Oj z piasta to ekogroszku nikomu nie polecę, paliłem tym 3 sezony w pracy, z kilometra widać że zasiarczony bo dymi na żółto i czuć siarkę. Z doświadczenia mogę powiedzieć że dobrze spala się Juliusz, Chwałowice i Pieklorz o ile nikt Wam kitu nie wciśnie. No i podstawa: odpowiednia ilość powietrza żeby nie dusić pieca bo wtedy tworzy się najwięcej związków siarki i temperatura na piecu powyżej 55 stopni aby uniknąć skraplania się wilgoci na ściankach pieca (w połączeniu z oparami siarki tworzy kwas siarkowy który pięknie zżera piec).


2011-02-22 09:52:06
marzenka1977:

no ja się na tym tak nie znam ale mąż kiedyś mówił że nie mamy pieca z podajnikiem więc chyba w grę wchodzą tylko grubsze węgle z kopalni i muły...mówisz że jak muł to tylko Rydułtowy a o flocie coś słyszałeś? co to wogóle jest za muł i z jakiej kopalni? bo mnie nie stać żeby wyłożyć na opał 4-6tys rocznie;/ i więcej...


2011-02-22 09:38:05
roko:

zależy jaki masz piec? bo miał czy eko groszek to żeby miał od 21 kj do 25kj im większa kaloryczność tym lepiej ale cena idzie odpowiednio w górę i piec z podajnikiem itp, a z kopalni to piast ale popiołu też jest brzeszcze podobnie inne to jest różnie zależy jaki jest diler ten z podolsza to sam mieli gruby i miesza z różnymi a mół tylko rydułtowy reszta to tanie dziadostwo no ale teraz będą pisać że z mułu to syf no ale każdy pali tym na co go stać a ci co palą śmieci to na nich straż miejską wezwać poto są a co do technologi to jestem zwolennikiem solarów i elektr wiatrowych ale to jeszcze nie jest tanie i papierosków nie pale to by było za dużo jak na moje płucka


2011-02-22 08:16:31
marzenka1977:

oooo popatrz;) to papieroski pewnie też lubisz;)) no to ciekawa sprawa;) można jakiś ne do Cb np. gg bo chciałam sie poważnie poradzić takiego fachowca jak Ty co do pieca wkładać, jakieś nowoczesne technologie itd;)?


2011-02-21 17:39:24
roko:

w branży elektro ciepłowniczej rocznie spalam ok. 10tys.ton i pracuje już 26 lat tak że trochę węgla spaliłem i z różnych kopalni i od tzw. licencjonowanych dilerów co moje to w płucach


2011-02-21 17:24:46
marzenka1977:

roko kim ty jesteś z zawodu czym się zajmujesz gdzie pracujesz że Ty taki znawca ;)?


2011-02-21 17:15:30
roko:

krzychu34 trzeba było zawieść kamień i wysypać -pod bramą widzę że pan M nie jest taki w porządku a piec jak jest z blachy 6mm to powodzenia nawet eko groszek nie pomorze życzę aby wytrzymał jak najdłużej nowy kosztuje parę tys.


2011-02-21 16:31:31
roko:

zobaczysz za 10 lat czy taki będzie nowy żywotność taka jest pieca miałem na myśli żebyś sobie tak spr węgiel oczywiście do spalania musi być suchy parametry można każde napisać masz dobry to ok ja tylko tez nawiązywałem do tekstu tadeusza bo on trafiał kiepsko a jak by tak było eko to by nie myślano o zakazie palenia węglem itp oczywiście muł to porażka ale każdy pali tym nz co go stać a na paleniu i węglu to się trochę znam


2011-02-21 16:18:03
freezyear:

Parametry są podawane wszystkie, kaloryczność, zawartość siarki, popiół itd. Dziwnym trafem po 6 latach mój piec wygląda praktycznie jak nowy. Eksperymenty z zalewaniem wodą można sobie darować, węgiel ma być suchy i spalać się w optymalnych warunkach. Poczytaj o procesie spalania węgla, o ekonomicznym spalaniu, o korozji niskotemperaturowej i wtedy możemy podyskutować bo póki co wychodzi na to że tysiące ludzi w Polsce to idioci bo płacą 700-900zł za tonę ekogroszku podczas gdy paląc mułem za 250zł można mieć podobne wyniki. A piec i tak siarka zeżre wg. Ciebie:)


2011-02-21 15:33:28
roko:

tak tak jak nadmuch się włącza to z komina zapach leśny leci oczywiście nie to co z mułu ale zawsze parametry to są do kaloryczności a nie ile siarki itp. zalej trochę w wiaderku wodą na 2 3 tygodnie to zobaczysz jaka się żółta zrobi a żółte to siarka piece to niby z czego siadają z sadzy?


2011-02-21 14:52:46
freezyear:

@roko
Jeżeli kupujesz ekogroszek od porządnego sprzedawcy, workowany, z nadrukiem firmowym na workach, z fakturą itd. to parametry się zgadzają, to są zbyt duże firmy żeby sobie pozwolić na wpadkę jeżeli sprzedaje się kilkaset czy kilka tysięcy ton miesięcznie więc nie porównuj mułu do ekogroszku bo 2 różne światy. I nie rozsiewaj bajek że z komina leci ten sam syf bo palę 6 sezon ekogroszkiem i ciężko u mnie dojrzeć dym unoszący się z komina (sąsiedzi nie raz pytali się po co przywożę węgiel skoro w zimie dym z komina nie leci:) ) podczas gdy u sąsiadów palących mułem i innymi wynalazkami komina to w ogóle nie widać w chmurze dymu:).
@krzychu34
Co do czeskiego węgla to szału nie ma, w porywach ma kaloryczność 19KJ/kg a w większości przypadków nie osiąga więcej niż 14-15KJ/kg więc zużycie wzrasta prawie dwukrotnie. Czy się opłaca? Przelicz sobie sam
pozdr


2011-02-21 14:50:05
roko:

Z RPA lub z Australii ale tam powódż była to może bydż mułowaty lub z Chin trampki i majtki sprowadzają to może by ci eko mułu dostarczyli z jakimiś fajnymi kamieniami na skalniak?


2011-02-21 14:02:08
krzychu34:

Roko widzę że ty specjalistą od węgla jesteś;) doradź skąd węgiel kupić..
z Niemiec?
Włoch?
a może ze Szwecji;)))?


2011-02-21 13:23:40
roko:

czeskie dobre jest tylko piwo a nie węgiel i może skoda i to by było na tyle


2011-02-21 12:21:03
roko:

no tak miałaś pecha nie przypuszczałem że jest tak chamski cena na kopalni jest np. mułu jest taka sama dla wszystkich można kupić kartki od górników i wtedy cena może być niższa tak myślę a eko groszek to tylko taka nazwa bo nie piszą np. ile jest siarki azotu i innych związków w spalinach racja popiołu jest mniej ale z komina leci ten sam syf co z mułu tylko może tego tak nie widać najbardziej eko to jest gaz ale kogo na to stać


2011-02-21 10:08:57
marzenka1977:

przeczytałam większość waszej polemiki na tym forum i muszę powiedzieć że obydwoje macie trochę racji...sama kiedyś zamawiałam muł u pana A.Masłowskiego 2 razy przywiózł mi dobry towar chwaliłam sobie...jednak za 3 razem jak zdarzyła się jak on to powiedział po fakcie ,,ch... partia" to byłam zagnana w kozi róg bo wydatek na muł był w granicach 1500zł a muł który przywiózł A.Masłowski ciężko było palić;/ kupiliśmy z mężem specjalnie na tą okazję nadmuch i skutek był trochę lepszy... ale i tak gdy wkładaliśmy do pieca 10 łopat to wyciągaliśmy 8 popiołu;|
Gdy po 2 tygodniach męczarni związanej z paleniem tego mułu wybrałam się z reklamacją do Pana A.Masłowskiego to trafiłam akurat na sytuacje kiedy był lekko podpity...samym faktem że do niego przyjechałam był bardzo poirytowany;] po krótkiej rozmowie wynikła kłótnia w wyniku której zostałam wyzwana od ,,c....p i p......zd";]
Uważam że Pan A.Masłowski jest dobrym i tanim dostawcą lecz to war który on może przywieźć nie zawsze jest równie wartościowy i kaloryczny co towar zamówiony u właścicieli składów opałowych którzy jak się niedawno dowiedziałam mają podpisane umowy z spółkami które sprzedają węgle itd z kopalni co za tym idzie mają dużo niższe ceny niż tacy mali pośrednicy... Tylko nie rozumiem skąd mimo tego taka niska cena u Pana A.Masłowskiego?


2011-02-19 19:32:59
roko:

nie bronie go tylko zawsze miałem dobry towar a ty przynajmniej miałeś kamień na skalniak też kosztuje reszta bez komentarza bo nie ma sensu każdy ma swoje racje


2011-02-19 18:32:44
krzychu34:

,,10 lat mam dostawy od A Masło9wskiego zawsze był dobry towar a tobie się trafiło trochę kamienia i wielkie halo może ci się nie palił? poprubuj syfu z innych kopalni i dostawców z super mułem ile wsadzisz tyle wyjmiesz a temp marna karzdy ma wybór i może kupić gdzie chce i nie jestem AMasllowskim ani z jego rodziny a towar wozi sam i nie ma kierowcy już z 5 lat może jesteś konkurentem krzychu34 i brużdzisz"

Nie jesteś z jego rodziny...ani nie jesteś nim;) a bronisz go jakby Ci złoty ten węgiel przywiózł xD

Pisząc to musiałeś być pod wielkim wpływem emocji że popełniłeś kilka błędów ortograficznych mimo że się one podkreślają na czerwono!
W dodatku wstawiłeś 2 x tą samą wypowiedź co świadczy że byłeś po prostu na maxa zdenerwowany...;)
I tak zachowuje się zwyczajny klient który broni dostawcy opału;)
chyba nie... najwidoczniej jesteś samym A. Masłowskim bądź kimś z jego bliskiej rodziny;)
Idiotę to możesz robić z siebie a nie z innych!

A do mułu który mi przywiózł to mam piec z nadmuchem i przy najwyższych obrotach nadmuchu muł który przywiózł A.Masłowski nie dawał nawet 35 st. C :|
I było w nim z 1t kamieni na 8t a nie troszkę! żona nawet żartowała że zrobi sobie z nich skalniak;)

Myślę że to forum nie ma sensu bo jak widać zaczyna się przeistaczać w czystą reklamę dla sprzedawców opału;/


2011-02-19 17:03:49
freezyear:

Chyba odbiegacie troszeczkę od tematu. Miało być o węglu a zwłaszcza o ekogroszku a wylewacie swoje żale jak to kupiliście muł za 250zł/t i nie chciał się palić. Sorry ale czego się spodziewacie za te pieniądze poza kupą smrodu i dymu z komina i dużymi ilościami popiołu? Ludzie płacą po 500, 700 a nawet 1000zł za tonę węgla a Wy chcielibyście żeby byle co paliło się tak samo i dawało tyle samo ciepła? Nie rozśmieszajcie mnie...


2011-02-19 14:36:08
roko:

10 lat mam dostawy od A Masło9wskiego zawsze był dobry towar a tobie się trafiło trochę kamienia i wielkie halo może ci się nie palił? poprubuj syfu z innych kopalni i dostawców z super mułem ile wsadzisz tyle wyjmiesz a temp marna karzdy ma wybór i może kupić gdzie chce i nie jestem AMasllowskim ani z jego rodziny a towar wozi sam i nie ma kierowcy już z 5 lat może jesteś konkurentem krzychu34 i brużdzisz


2011-02-19 14:26:57
roko:

10 lat mam dostawy od A Masło9wskiego zawsze był dobry towar a tobie się trafiło trochę kamienia i wielkie halo może ci się nie palił? poprubuj syfu z innych kopalni i dostawców z super mułem ile wsadzisz tyle wyjmiesz a temp marna karzdy ma wybór i może kupić gdzie chce i nie jestem AMasllowskim ani z jego rodziny a towar wozi sam i nie ma kierowcy już z 5 lat może jesteś konkurentem krzychu34 i brużdzisz


2011-02-19 14:02:09
krzychu34:

,,roko" skoro go tak polecasz to może sam jesteś Panem ,, A. Masłowskiegom z ul. kilińskiego" ?

Wspomniany powyżej Pan A.Masłowski z ul.Kilińskiego też mi kiedyś przywiózł muł z kopalni Rydułtowy pamiętam do dziś;] jak z żoną przebieraliśmy kamienie z tego mułu;/ zamówiłem bagatela 8t za sume około 2000 zł i co? nawieziono mi syfu który nie chciał się palić!

Na domiar tego złego Pan A.Masłowski powiedział mi gdy chciałem zgłosić reklamacje że reklamacji nie ma;] i głupkowato mówił że go to nie interesuje bo to nie on przywiózł muł tylko jego kierowca;|


2011-02-18 19:58:51
roko:

trzeba sprawdzać kaloryczność na kwicie jak będzie dziadostwo jest podstawa do reklamacji najlepszy jest 25kkal min 21kkal z piasta lub rydułtowy


2011-02-18 19:40:10
gustek1:

@freezyear
Dziękuję za informację o czeskim ekogroszku. Rzeczywiście się reklamują podając kaloryczność. Jak widać wszędzie trzeba uważać.


2011-02-18 15:58:52
freezyear:

@gustek1
Wartość energetyczna czeskiego ekogroszku jest taka jak jego cena czyli połowę niższa, nie wierz w to co piszą sprzedawcy:)


2011-02-18 09:53:19
gustek1:

2 lata wstecz zakupiłem ekogroszek workowany w Suchej Beskidzkiej za Pocztą. Okazało się, że bardzo się słabo palił i spiekał się, przez co trzeba było co kilka godzin być w kotłowni i zrzucać grudy spieków. Zdenerwowany pojechałem z reklamacją twierdząc, że sprzedano mi tzw. szajs. Wcale się sprzedawca ze mną nie spierał, tylko zaproponował zabranie worków i przywiezienie z nowej dostawy - ten się dobrze palił. Oni dobrze wiedzą co sprzedają i liczą, że damy się nabić w butelkę, jak napisano w temacie sprawy. Więcej już ja ani moi znajomi tam ekogroszku nie kupują.


2011-02-17 16:03:37
infocar:

@nuska27

Zorganizować w internecie różne rankingi. Tylko, że jedyny sposób na to, żeby to było rzetelne to finansowanie działań z dobrowolnych wpłat od zainteresowanych użytkowników.

W przeciwnym wypadku nie napiszesz o wynikach "testu konsumenckiego" jeśli były np. nie po myśli twojego głównego reklamodawcy...


2011-02-17 14:53:46
nuska27:

Moim zdaniem dobrze by było gdyby każdy właściciel
takiego składu mógł się wypowiedzieć
na temat tego co sprzedaje i na jakich zasadach.
Do tego opinie internautów.
Jeśli któryś z przedsiębiorców nie będzie chciał wziąść
udziału w takim przedsięwzięciu, świadczyło by wyłącznie o nim.
Może udało by się w ten sposób uniknąć nie uczciwej konkurencji,
a my mielibyśby pełny obraz czy nie kupujemy kota w worku.
Tylko pytania jak to zrobić i jak zorganizować?

Usługodawców jest wielu:
mechanicy samochodowi
hydraulicy
elektrycy
itp


2011-02-17 13:49:25
roko:

polecam dostawce pana A. Masłowskiego z ul. kilińskiego dostawy solidne i wiadomo za co się płaci może ktoś ma inne zdanie ja nie narzekam pali się super na przeciko dawnego tartaku w zagórniku


2011-02-17 13:17:54
roko:

jak chcesz coś napisać to nie pisz pod czyimś nazwiskiem chyba że cykor jesteś


2011-02-17 00:58:13
colo112:

Jestem za! próbowałem już w większości składów w okolicy Andrychowa...początkiem października kupiłem węgiel w Targanicach to w ogóle się nie chciał palić na dodatek były w nim kamienie;/ w grudniu kupiłem węgiel w Andrychowie znajomy wcześniej uprzedził mnie że tam c......ą na wadze więc gdy pan przywiózł mi węgiel to poprosiłem go żeby go że chce sprawdzić czy tego węgla jest tyle za ile zapłaciłem wykręcał się ale pojechaliśmy zważyć do znajomego który skupuje złom i okazało się że zapłaciłem za 2t węgla a było tam jedynie 1,6t !!!
SKANDAL!!!


2011-02-16 16:48:34
gustek1:

Jest jeszcze możliwość zakupu czeskiego ekogroszku. Ceny o połowę niższe niż polskiego. Wartość energetyczna zbliżona.
Chyba się nim zainteresuję, ominiemy drenujących nasze portwele i mam nadzieję, że nie oszukują.


2011-02-15 19:30:35
jan13:

Do mojego zakładu przywieziono kilkaset ton węgla. Palacze zgłosili dyrekcji, że słabo się pali. Dyrekcja zgłosiła reklamację i przyjechały dwie panie, przebrały się, założyły gumiaki i pół dnia przesiewały, ważyły itd. ten węgiel. Oczywiście okazało się, że nie spełnia określonych norm. Nastąpiły pertraktacje, negocjacje, aż w końcu obniżono tak znacznie cenę jednostkową, żeby go tylko nie musieli zabierać ze składu zakładowego.
A my kupujący kilka ton co mamy zrobić. Trzeba tego serwisu konsumenckiego, o którym piszą internauci poniżej.


2011-02-15 15:55:28
freezyear:

http://resover.eu/index.html


2011-02-15 13:28:15
Zaba:

Zgadza się. Emerytura mojej mamy nie wystarcza na tonę węgla! Kupuje więc miał - a tu... praktycznie jest niepalny! Śmiać się, czy płakać?
Takie publikowane regularnie opinie byłyby przydatne, zmuszają oszukujących do refleksji, a innych do przyjrzenia się co i od kogo sprzedają. W końcu nic tak nie przemawia do człowieka, jak jego portfel ;o)


2011-02-15 10:29:12
such:

Jesteśmy oszukiwani i ktoś powinien tym się zająć. Tona g-wna , czyli połowę minimalnej pensji . To zwykły skandal.
Tylko kto powalczy z korporacją górniczą ?


2011-02-14 15:14:31
Zaba:

No, my właśnie u tego faceta ;o) W tym roku totalna kaszana, ale gwoli sprawiedliwości - w ubiegłym było o.k.
Jeśli chodzi o stomatologów - po doliczeniu wszelkich ponadstandardowych usług - t.j. biała plomba, leczenie kanałowe, znieczulenie wyszło mi drożej niż prywatnie , a plomba założona przez miłą panią X wypadła po dwóch tygodniach doprowadzając mnie do powtórnych cierpień ;o(((
Tylko jak zorganizować taki serwis, aby nie podniosła się wrzawa o pomówienia i antyreklamę i takie tam..?


2011-02-14 14:42:31
nuska27:

Co do serwisu konsumenckiego super pomysł.
Dlaczego się nie wymienić swoja wiedzą o rzetelnych i mniej rzetelnych przedsiębiorcach.
Ja na początek proponuje przegląd gabinetów stomatologicznych płatnych i na kasę chorych bo niestety w naszym mieście dentysta nie jest ogólnodostępny a jak jest to kolejki dwu trzy miesięczne;(


2011-02-14 14:38:33
nuska27:

Ja mogę polecić skład na Beskidzkiej jak do tej pory muł tam kupiony elegancko się pali bez żadnych zastrzeżeń na wadze nie cyganią.
Co do minusów tego składu to jedynie to że nie mają własnego transportu tylko przewóz końmi albo we własnym zakresie transport.
Co do negatywnych opinii o innych składach to nie wiem czy tak można tu pisać??
Ale jest jeden taki w Andrychowie gdzie facet ma wliczony niby transport w cenie a co do jakości to dwa razy się tam właśnie na jakość nacięliśmy.
Jak u przedmówcy ile wsadzisz tyle wyciągniesz....


2011-02-14 14:27:02
Zaba:

Podpisuję się pod tematem. Również mam zakupione kilka ton czegoś co miało się palić = ogrzewać dom. Ulega zaś samozgaszeniu, a popiołu jest tyle ile wsypane było paliwa
;O) Makabra jakaś... Może tak zorganizować na "newsie" jakiś serwis konsumencki, gdzie można będzie ocenić różne produkty, producentów, dystrybutorów..? Dla wielu byłoby to nad wyraz interesujące ;o)


2011-02-14 14:17:08
konior:

To jest sprawa dla tak szacownej instytucji jaką jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
http://www.uokik.gov.pl/


2011-02-14 13:53:31
nuska27:

http://wegiel.bielsko.pl/cennik_wegla


2011-02-14 13:53:19
roko:

dobry kupują na kopalni a na składzie się miesza z gorszymi i wychodzi super eko i super cena


2011-02-14 13:44:58
budowniczy:

Niestety wszystko prawda. Na składach ekogroszek jest mieszany z tańszymi gatunkami. Dlatego zawsze wynajmuję samochód ciężarowy z kierowcą i kupuję bezpośrednio z kopalni gdzie na świstku papieru mam wypisaną kaloryczność. Taniej to na pewno nie wychodzi i trzeba kupić cały samochód węgla ale przynajmniej mam jakość. Na podwórku mam troszkę miejsca więc to co się nie zmieści do piwnicy trzymam pod plandekami i starcza mi na dwa lata.


2011-02-14 11:57:33
nuska27:

Bardzo dobry temat.
Problem występuje też przy zakupie mułu.
Cena na składach przeważnie ta sama 245zł tona,ale jakość bardzo różna.
Czasem można trafić na muł zmieszany chyba z popiołem albo innym dziadostwem.
Na interwencję na jednym ze składów facet stwierdził ze taki muł mu kopalnia dała , ok dała ale na pewno po innej cenie.
A on taki sprzedaje jako pełnowartościowy.



 

 

 
 
Reklama Google

Podpatrzone w sieci

 



Polecamy również

Andrychow.org


0.12727093696594