Sonda

Paliwo bardzo drogie. Jeździsz z tego powodu rzadziej samochodem?

Nie wybrałeś żadnej opcji w tej ankiecie!

Tak
Nie


mamNewsa na Facebooku


W Andrychowie niepodległość Polski kojarzona jest z Grunwaldem

Andrychów, wyświetleń: 1136
Jan Zieliński - 12.11.2010 19:00

W Andrychowie niepodległość Polski kojarzona jest z Grunwaldem
Siódmy albo nawet ósmy raz, w okresie sprawowania urzędu burmistrza przez Jana Pietrasa, część oficjalna obchodów Święta Niepodległości kończy się przemarszem pod pomnik Grunwaldzki i złożeniem tam kwiatów.

Zwycięstwo pod Grunwaldem, którego 600. rocznicę obchodziliśmy w tym roku, było rzeczywiście wyjątkowe, ale czy nie nazbyt odległe, by je kojarzyć ze Świętem Niepodległości?

 

Jest to tym bardziej dziwne, że za czasów burmistrza Tadeusza Woźniaka na ścianie siedziby Urzędu Miejskiego zamontowano tablicę upamiętniającą wywodzących się z Andrychowa legionistów Piłsudskiego, w tym tych, którzy uczestniczyli w rozbrajaniu austriackich żołnierzy w tym mieście: Józefa Herzoga (jednego z czterech braci-legionistów, o których głośno było i później), Adama Myjaka, Władysława Pająka, Tomasza Płonki, Stefana Sordyla.

 

Są też na cmentarzu komunalnym symboliczne groby żołnierzy-legionistów z Andrychowa poległych na różnych frontach I wojny światowej, jak i tablica z nazwiskami andrychowian, którzy oddali swe życie w Katyniu i pod Mote Cassino.

 

Wiele czasu poświęcono, by te pamiątkowe tablice powstały; zbierano szczątki informacji i relacje ludzi, którzy jeszcze wówczas żyli, przeszukiwano archiwa. Zajmowali się tym m. in. Maria Biel-Pająkowa i dr Adam Wiktor. Szkoda, że ich trud nie jest wykorzystywany podczas świętowania kolejnych rocznic niepodległości i w procesie kształtowania patriotyzmu u młodych ludzi.


Burmistrz Jan Pietras uznał, że pomnik Grunwaldzki jest uniwersalny dla obchodów wszelkich ważnych rocznic: 3 maja, 1 września, 17 września, 11 listopada... Dlaczego? Niektórzy podpowiadają jedyny powód: pomnik Grunwaldzki widoczny jest z okien domu burmistrza, który w swojej pierwszej ulotce wyborczej powoływał się na odebrane z domu wychowanie patriotyczne.

No cóż, mam nadzieję, że to tylko podszepty złośliwych... A tak przy okazji: skoro pomnik Grunwaldzki burmistrz Pietras i jego współpracownicy uznają za symbol wszystkich narodowych świąt, to dlaczego przez tyle lat nie wpadli na to, aby wieńczącego go Orła ukoronować?

W czasie budowy pomnika, w 1910 roku, wieńczyła go kula, bo tylko na to zgodzili się Austriacy w 500. rocznicę Grunwaldu. Potem - przy powojennej rekonstrukcji - komuniści nie zaakceptowali orła w koronie, więc może w 600. rocznicę wypadało mu ją dodać? Tym bardziej, że orzeł Jagiellonów miał koronę, a i widok z okna byłby pełniejszy...


                                                                                                                              Jan Zieliński

 

 


W czasie budowy pomnika, w 1910 roku, wieńczyła go kula, bo tylko na to zgodzili się Austriacy w 500. rocznicę Grunwaldu

 

Może to już pora, aby Orła ukoronować?

Dodaj do: Wykop ten artykuł! Dodaj na Śledzik! Dodaj na Twitter! Dodaj na FaceBook! Dodaj na Blip! Dodaj na Pinger!     |     Wyślij link

 

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze!

Nie masz jeszcze konta?! Zarejestruj się teraz!


Komentarze
2010-11-12 20:08:22
igor5:

kasy na koronę brakło być może z tego powodu,że były ważniejsze wydatki np.marmury,kominki,szmatławce medialne,publiczne prysznice dla naszych braci w wierze narodowości romskiej itp itd ...propaganda kosztuje...ale to jest tylko moje skromne zdanie



 
 

 

 
 
Reklama Google

Podpatrzone w sieci

 



Polecamy również

Andrychow.org


0.20151495933533